Broń neurobalistyczna Bronią w sensie kryminalistycznym jest każdy przedmiot przeznaczony do zadawania z bezpośredniej bliskości lub na odległość urazów cielesnych. Według Słownika języka polskiego PWN, broń to narzędzie walki, każda rzecz służąca do obrony własnej lub do rażenia nieprzyjaciela. Istnieje wiele koncepcji systematyki broni. Najbardziej proste ograniczają się do wyróżnienia broni białej i broni palnej. Inne, wychodzą z założenia, że systemową alternatywą broni białej jest broń strzelecka, a w tej kategorii mieści się: broń palna, broń pneumatyczna i broń neurobalistyczna.

M. Kulicki zalicza do broni neurobalistycznej proce, łuki i kusze. Są to narzędzia służące do rażenia celów na odległość, w których pocisk zostaje wyrzucony przy użyciu narzędzia uruchomionego energią pierwotnie akumulowaną w mięśniach człowieka [por. M. Kulicki, Ekspertyza broni strzeleckiej /w/ Ekspertyza sądowa. Zagadnienia wybrane, /red. J. Wójcikiewicz/, Oficyna a Wolters Kluwer business, Warszawa 2007, s. 123 i nast.].

Neurobalistyczna broń strzelecka używana była przez człowieka już w czasach najdawniejszych. Pomimo prymitywnej niekiedy konstrukcji stanowiła dużą i niebezpieczną siłę rażenia. Najstarsza proca składała się z kawałka skóry [miseczki] przymocowanego do dwóch sznurów. Pocisk wprawiony w ruch obrotowy opuszczał skórzaną miseczkę po zwolnieniu jednego za sznurów. Nowsze proce zbudowane były z drewnianych widełek w kształcie litery Y, sprężystej gumy i kawałka materiału do umieszczania kamiennego lub metalowego pocisku. Pocisk wprawiony był w ruch przy pomocy mięśni napinających gumę.

W klasycznym łuku rolę gumy spełniała cięciwa umocowana na końcówkach umiarkowanie elastycznego, odpowiednio wyprofilowanego drewna, najczęściej cisowego [łuczysko]. Pocisk stanowiła strzała, zwykle wykonana z drewna z nasadzonym twardym metalowym grotem i stabilizującą lot sterówką. Osadzenie łuku na łożu z kolbą stanowi natomiast podstawę konstrukcyjną urządzenia miotającego pociski nazywanego kuszą. Kusza posiadała nie tylko specjalny mechanizm naciągu, ale też urządzenie spustowe pozwalające na oddanie strzału w najbardziej dogodnym momencie. Rewolucja technologiczna nie wyprawiła - wbrew pozorom - broni neurobalistycznej do lamusa historii. W obrocie można napotkać proce wykonane z metalu lub materiałów kompozytowych. Bywa, że posiadają one celowniki, a niekiedy też ergonomiczne uchwyty z opieraną o przedramię przeciwwagą. Amunicją do tych proc są dzisiaj miotane na kilkaset metrów stalowe pociski. Nowoczesne materiały, wykonane z włókna szklanego czy odpowiednich stopów metali, odpowiednie mechanizmy naciągowe i celownicze pozwalają na konstruowanie łuków i kusz osiągających parametry porównywalne z bronią palną. Łuki z zasady wykorzystywane są w strzelectwie sportowym, a kusze ponadto służą do polowań. Posługują się nimi też oddziały specjalne.

Zarówno współczesne łuki, jak i kusze, w przypadku nieostrożnego albo wrogiego posłużenia się nimi są niebezpieczne dla życia i zdrowia człowieka. Mogą być także skutecznie wykorzystywane do kłusowania. Z kolei proce wykorzystują m.in. chuligani stadionowi do nękania przeciwników. W razie przestępczego użycia, pewne niedogodności w przenoszeniu broni neurobalistycznej znakomicie kompensuje brak efektu akustycznego charakterystycznego dla broni palnej.

Z drugiej jednakże strony, popełnienie we współczesnych warunkach poważnego przestępstwa z użyciem tak oryginalnej broni, jak kusza czy łuk, nie byłoby łatwe do zamaskowania. Tego rodzaju broń strzelecka zawsze bowiem pozostawia charakterystyczne ślady czynu. Z kolei umiejętności konieczne do jej sprawnego użycia, wspomniane już wcześniej problemy przechowywaniem i przenoszeniem, a także relatywnie łatwe do prześledzenia drogi dystrybucji profesjonalnej broni cięciwowej sprawiają, że jest ona mało użytecznym narzędziem zbrodni.

Inaczej jednak należy ocenić niebezpieczeństwo wynikające z nieumiejętnego obchodzenia się z bronią cięciwową, zwłaszcza kuszami. Pomimo więc zagrożeń niesionych przez wszystkie rodzaje strzeleckiej broni neurobalistycznej, w polskim prawie jedynie kusze zostały uznane za broń. Ustawodawca słusznie zaliczył je do narzędzi i urządzeń, których używanie może zagrażać życiu lub zdrowiu [art. 4 ust. 1 pkt. 4b ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji]. Konsekwencją tego uznania jest m.in. konieczność uzyskania zezwolenia na posiadanie kuszy, które wydaje komendant powiatowy Policji i odpowiedzialność za niedopełnienie tego obowiązku na zasadach prawa o wykroczeniach. Odpowiedzialności na tych samych zasadach podlega też zbycie kuszy osobie nieuprawnionej do jej posiadania.

Jan WOJTASIK

 

Miejsce pierwszej publikacji:

Prokuratura Okręgowa w Zielonej Górze

Data pierwszej publikacji: 2008-06-13

Publikacja z cyklu: Ciekawie … nie tylko o prawie

 

 

pogoda.net