Cottage, czyli Domek Szwajcarski nad Odrą. Należący do dawnych władców Siedliska mały, stylizowany na wiejską chatę, urokliwy domek znajdował się w połowie drogi pomiędzy Siedliskiem a Bytomiem Odrzańskim.

Stał na prawym brzegu Odry pośród starodrzewia dębowo-lipowego. Posiadał kryty strzechą szaro-zielony dach i jaskrawo czerwone ściany zewnętrzne. Obok znajdowała się także letnia altana obrośnięta niebieskimi powojnikami. Daty powstania budowli nie udało się ustalić. Najpewniej zbudowano go na samym początku XIX wieku.

Według licznych przekazów, Cottage był ulubioną kwaterą Emanuela Geibla - niemieckiego poety późnoromantycznego, który w połowie XIX wieku kilkakrotnie gościł u IV księcia siedlisko-bytomskiego Heinricha Carla Wilhelma Schoneich'a. Była to wygodna alternatywa dla położonych w głębi Puszczy Tarnowskiej Pawilonów Myśliwskich (niem. Heinrichlust) - innego z ulubionych miejsc przebywania poety.

Cottage służył też za doraźne miejsce odpoczynku spacerowiczom wędrującym pośród dębowego starodrzewia wzdłuż Odry. Romantyczne otoczenie z całą pewnością sprzyjało poprawie nastroju i charakterystycznym dla XIX wieku twórczym inspiracjom. 

Miejsce utrwaliło się też w pamięci okolicznych mieszkańców. Wg podań ludowych, w pobliżu "chatki" pojawiała się niekiedy biała dama z Siedliska. Warto przytoczyć fragment jednej z legend: "W czasach kiedy w Lesie Odrzańskim k. Siedliska (Carolather Oderwald) mały Domek Geibla (Geibelhäuschen) istniał jeszcze w swoim idyllicznym pięknie, pewien samotny wędrowiec doszedł do miejsca, gdzie tama odrzańska przecinała park wokół Geibelhäuschen, gdy nagle zobaczył jasną, niemal białą postać kobiecą, która minęła go w milczeniu, by następnie oddalić się drogą pomiędzy dostojnymi dębami w stronę Odry" (tłum. moje - J.W).

Jednak - jak w znanej piosence - wielka sława to żart. Obecnie w miejscu lokalizacji domku nazywanego też "Cottage" lub Domkiem Szwajcarskim znaleźć można jedynie resztki cegieł. Obok rosną też relikty przydomowej roślinności, a w najbliższym otoczeniu spotyka się relikty drzew z dawnego założenia parkowego. Całość zaś powoli, ale skutecznie zabiera nurt Odry.

Co może jednak zaskakiwać, na niemieckich mapach okolic Bytomia Odrzańskiego i Siedliska wydanych na krótko przed II wojną światową oraz w jej trakcie miejsce lokalizacji Cottage oznaczono dużą literą "R", co wskazuje, że już wtedy Szwajcarski Domek uznawano za ruinę. Wszystko zdaje się wskazywać, że architektoniczna perełka padła ofiarą którejś z wielkich powodzi.

Zagrożenie tym żywiołem było duże. Dość wspomnieć, że kroniki odnotowują kolejne powodzie w roku 1886, 1903, 1926 i 1929 r. Powódź w lipcu 1903 r. przełamała wały, a podczas akcji ratowniczej utopiło się kilka osób. Rozlane wody Odry – jak odnotował kronikarz - rozciągały się wówczas od Kiełcza do Białej Góry za Bobrownikami. Z kolei, w czerwcu 1926 r. wysoka woda utrzymywała się poza korytem rzeki przez 4 tygodnie.

Historyczne zdjęcia Cottage jednak zostały. Można je znaleźć w pracy T. Andrzejewskiego i M. Kuli pt. Siedlisko przez wieki, Siedlisko 2014 s. 87. Dla potrzeb tej publikacji pobrano je ze strony internetowej << polska-org.pl >>.

Kolejna fotografia domku już w znacznym zdewastowanego pochodzi z prywatnych zbiorów kolekcjonerskich Pana Marcina Kuli. Natomiast szkic ołówkowy nieznanego autorstwa pozyskałem spośród obrazów ogólnie dostępnych w Internecie.

Jan Wojtasik


 

Dane orientacyjne dla GPS:

Dł. geogr. 15°49′13,54″ E

Szer. geogr. 52°44′56,39″ N

Przy opracowaniu tego materiału wykorzystano m.in. mapy: poza mapami historycznymi skany pobrane ze strony GEO-PORTAL.GOV.PL oraz GoogleMaps

 

pogoda.net