Wejmutkowy zagajnik. Sosna wejmutka zagościła na kontynencie europejskim trzy wieki temu. Pochodzi z północno-wschodnich obszarów Ameryki, gdzie osiąga nawet 80 m. wysokości. W Polsce uzyskuje zwykle trzecią część tej wielkości. Odporna jest na mrozy i żyje ok. 200 lat.

Na nowosolskim obszarze dawnej Puszczy Tarnowskiej można natrafić na kilka niewielkich skupisk tego gatunku. Jednym z nich jest stanowisko w oddziale 177, dokładniej na granicy pododdziałów "d" i "g" tuż przy oddzielającej je starej leśnej drodze od przeprawy na Krzyckim Rowie (in. Kanał Kopalnica) do Czerwonaka [niem. Rothbuchenhorst]. Inne mapy kierują tę drogę w stronę Zwierzyńca [niem. Tiergarten].

W otoczeniu sosny pospolitej i świerka rośnie tam ok. 50 dorodnych wejmutek, kilkadziesiąt wyraźnie młodszych przedstawicieli tego gatunku i znaczna ilość samosiejek. Opis taksacyjny drzewostanu Banku danych o Lasach podaje, że w wejmutkowym zagajniku najstarsze sosny tego gatunku mają 115 lat, średnicę pnia 33 cm i wysokość 24 m. Młodsze liczą sobie 52 lata i zdołały urosnąć na wysokość 15 m. Najstarsze wejmutki posadzono więc najpewniej na samym początku XX w. Zwykle robiono to w ramach tzw. nasadzeń próbnych. Nasilenie tego rodzaju przedsięwzięć w lasach śląskich miało swój czas na początku lat 80.tych XIX w., czyli ponad 20 lat wcześniej. 

Jednak, w przeciwieństwie do niektórych innych obsadzeń obcymi gatunkami, których początki oznakowano na szczegółowych mapach z początku XX w., opisany tu zagajnik nie ma na tego rodzaju mapach żadnego odzwierciedlenia. To utrudnia przyjęcie jakiejś jednoznacznej i zarazem kategorycznej interpretacji.

Wszystko przemawia za wnioskiem, że sosna Weymuth'a odnawia się w tym miejscu obecnie w sposób naturalny. Warunki i otoczenie w jakim rośnie niewątpliwie odnowieniom tym sprzyjają. Teren jest bowiem umiarkowanie wilgotny, a stanowisko dobrze nasłonecznione. Nie brakuje tak pożądanej dla rozwoju wejmutki obecności innych gatunków. Oddalenie przy tym od skupisk ludzkich i szlaków komunikacyjnych sprawia, że powietrze nie jest nadmiernie zanieczyszczone.

Niestety jesienne huragany "Ksawery" i "Grzegorz" nie oszczędziły też tego fragmentu Puszczy. Upadające wiatrołomy sosny pospolitej zniszczyły także młode wejmutki. W dniu zlokalizowania stanowiska, tj. 26 grudnia 2017 r., widok wejmutkowej plantacji był więc raczej smutny. Wyraźnie ożywiała go tylko busztująca w leśnym podszycie wielopokoleniowa dzicza rodzina.

Wejmutkowy zagajnik najłatwiej odszukać przemieszczając się na wschód leśną drogą, która bierze swój początek na rozjeździe w pobliżu Przeprawy "Krzycki Rów".

Wystarczy od mostku przejść ok. 70 m. na północ, potem skręcić w prawo (dawna ldp "13") i po przebyciu niespełna 900 m. ponownie skręcić w prawo wzdłuż linii oddziałowej 176/177 jeszcze ok. 100 m. Po prawej ręce możemy podziwiać egzotyczne piękno i wdychać intensywny aromat obfitujących w żywicę wejmutek.

Jan WOJTASIK


Dane orientacyjne dla GPS:

Szer. geogr. N: 51.80117

Dług. geogr. E: 15.822418

Przy opracowaniu tego materiału wykorzystano m.in. mapy: Puszcza Tarnowska. Jodłowskie Trasy Rekreacyjne, Wydawnictwo SYGNATURA Zakład Kartograficzny, Wydanie II  2017, mapę przeglądową ochrony p/poż Nadleśnictwa Nowa Sól - 2011, mapę "Powiat Nowosolski" Wydawnictwa Turystycznego PLAN s.c. oraz skan pobrany ze strony GEO-PORTAL.GOV.PL

 

 

 

pogoda.net