Oaza 10 Dębów. Niedaleko Drogoniowa, w oddziale 40b, tuż przy linii oddziałowej 40/16 Borów Tarnowskich, w części administrowanej przez Nadleśnictwo Nowa Sól znajduje się miejsce wyraźnie kontrastujące z otoczeniem. Pośród młodych nasadzeń sosny i dąbczaka rośnie 10 dorodnych dębów szypułkowych.

Dziewięć spośród nich znajduje się w wyraźnym kulistym skupieniu, jeden pozostaje w pewnym oddaleniu. Obwód najgrubszego z nich na wysokości pierśnicy wynosi 320 cm., najcieńszy liczy sobie w obwodzie 200 cm.

Tuż przy nich stoją jeszcze kikuty pni starszego zadrzewienia. Pomiędzy drzewami widoczne jest zagłębienie w ziemi, którego kształt sugeruje, że kiedyś było tu oczko wodne. Obniżenie poziomu wód gruntowych sprawiło zaś, że woda zniknęła i ślad po dawnym zbiorniku ulega postępującemu zatarciu. Hipoteza ta znajduje pośrednie uzasadnienie także w fakcie, że dęby szypułkowe, zwane niekiedy letnimi, preferują środowiska wilgotne. 

Za taką interpretacją genezy tej swoistej dębowej oazy dodatkowo może przemawiać też fakt, że przebiegającą w pobliżu drogę pożarową nr 3-"Edwarda" w przeszłości nazywano "Dużą Drogą Błotnistą" [niem. Gross Plutsch Weg - tłum. Krystyna Klincewicz]. Obecnie bardziej adekwatna byłaby nazwa nawiązująca do nieprzebranej ilości wypełniającego jezdnię bardzo suchego piasku.

Warto dodać, że w okresie pomiędzy wojnami, równolegle do dawnej drogi "Gross Plutsch Weg", biegły od strony Lipin w głąb Puszczy tory kolejki gospodarczej. Kilkaset metrów dalej kolejka rozchodziła się w trzech kierunkach: wschodnim i zachodnim oraz południowo-wschodnim.

Gdzieś na południe, niedaleko od "Oazy 10 Dębów", a może nawet w obrębie samej "oazy" musiało też znajdować się legendarne "Miejsce Pastora", w którym w latach 1653-1654 odbywały się potajemnie msze wiernych kościoła protestanckiego.

Zagęszczenie okazałych drzew, obecność leśnego jeziorka, dostępność traktu drogowego, ale jednoczesne pozostawanie poza jego zasięgiem to dość oczywiste atrybuty miejsca do zorganizowania nabożeństwa, o którym wiedza dostępna jest jedynie wtajemniczonym. W nie tak bardzo przecież odległych Laskach Odrzańskich - jak wynika ze źródeł historycznych - w tamtych latach istniał kościół, który obejmował pnie dwu sąsiadujących lip, z których jedna pełniła funkcję ambony [patrz przypis w: T. Jaworski, Wojna, pokój i religia a ruchy ludnościowe na polskim pograniczu zachodnim w XVII i na początku XVIII w., Wydawnictwo WSP, Zielona Góra 1998 s. 107].

Utrwalone na jednej z fotografii zielone sklepienie z dębowego listowia być może nie jest tak zupełnie przypadkowe?

Warto zauważyć przy tym, że niektóre miejsca w Puszczy zachowują swój specyficzny charakter pomimo upływu czasu i wszelkich zmian w gospodarowaniu. Drzewa stare zastępowane są młodymi tego samego gatunku w sposób naturalny, albo nowe nasadzenia dobierane są z zachowaniem ciągłości. 

Nie bez znaczenia jest także fakt specyficznej różnorodności gatunkowej zadrzewienia w północnej części oddziału "40". Poza opisywaną kolonią dębową i sosną,  spotyka się tu kasztanowce, modrzewie, świerki, brzozy i wiele innych gatunków drzew. Z całą pewnością okolica z jakichś powodów była przedmiotem szczególnej troski dawnych leśników. Na mapie z II połowy, może nawet końca XIX wieku, widać w tym miejscu wyraźnie wydzielony, najprawdopodobniej też ogrodzony fragment lasu. Tak zwykle oznaczano obszary stanowiące plantacje próbne, gdzie eksperymentowano z nasadzeniami obcych lub nietypowych dla miejsca gatunków. Niestety, na mapach późniejszych nie zaznaczono już żadnego obiektu odcinającego się od leśnego tła. Uwagę zwraca natomiast duża ilość dzisiaj już nie istniejących leśnych dróg i ścieżek.

Jak dotychczas nie udało się jednak odszukać żadnych archeologicznych czy kronikarskich dowodów mogących potwierdzić potwierdzić hipotezę, że Oaza 10 Dębów jest tym samym miejscem, co "Miejsce Pastora".

Na południowy-wschód od Oazy przebiega obecnie zielony szlak rowerowy "Wiatraków i Jezior". Przemieszczając się nim na południe, można łatwo dojechać do takich atrakcji puszczańskich, jak: "Czerwona Małpa" czy dawna "Studnia Haussmana" – obecnie nowoczesny i malowniczo wkomponowany w ścianę lasu zbiornik wody pożarowej. W pobliżu znajduje się także pomnikowy "Bukowy Król Puszczy".

Niezależnie od tego, miłośnicy starych drzew nacieszą oko licznymi w tych stronach leśnymi ostańcami dębów i buków lub pozostałościami po nich.

Jak wspomniano wcześniej, do Oazy 10 Dębów najlepiej trafić wykorzystując zielony szlak rowerowy "Wiatraków i Jezior". Dojeżdżając od południa najlepiej wykorzystać skrzyżowanie z drogą pożarowa 3-Edwarda i wjechać w linię oddziałową 39/40. Po przejechaniu długości jednego oddziału leśnego wystarczy skręcić w lewo, czyli na zachód.

Z kierunku przeciwnego skręcamy za zachód na wysokości linii oddziałowej 15/38.

Jan WOJTASIK


Dane orientacyjne dla GPS:

Dł. geogr. 15°52'30" E

Szer. geogr. 51°50'90" N

Przy opracowaniu tego materiału wykorzystano mapę: Puszcza Tarnowska. Jodłowskie Trasy Rekreacyjne, Wydawnictwo SYGNATURA Zakład Kartograficzny, Wydanie I,  2015 oraz mapy ochrony pożarowej Nadleśnictwa Nowa Sól i strony internetowej "geoportal.gov.pl"

pogoda.net