[...] W ciągu dwudziestolecia Polski odrodzonej wszystkie szkoły polskie uczyły zupełnie na serio niezliczone rzesze uczniów, że Polska upadła z powodu ... braku dostępu do morza.

Uczniacy wierzyli święcie w tę naukę.

Nad mechanizmem, w jaki sposób brak morza miał sprowadzać rozbiór, nikt się nie zastanawiał. [...]

Aleksander Bocheński, Dzieje głupoty w Polsce, Wyd. Czytelnik, Warszawa 1988 s. 166

pogoda.net