[...] Na naszych wspomnieniach i postrzeganiu i własnej reputacji największy ślad odciskają sprawy, których nie udało się rozwiązać albo w przypadku których po czasie uświadomiliśmy sobie, że mogliśmy zrobić więcej.

A już szczególnie te, w których przebiegu pomimo dokładnych starań nie udało się przywrócić tożsamości nieidentyfikowanym zwłokom lub nie udało się odnaleźć ciała mimo bardzo dużego prawdopodobieństwa, że zaginiona i poszukiwana osoba nie żyje.

Generalnie rzecz biorąc, wszystkie niedomknięte sprawy pozostawiają poczucie niedokończenia pracy. [...]

Sue Black, Co mówią zwłoki. Opowieści antropologa sądowego,  Wyd. Feeria, Łódź 2019 s. 175

pogoda.net