[…] W ostatniej fazie II wojny światowej na dużej części obszaru Śląska toczyły się zażarte walki. Liczne miasta i wsie uległy zniszczeniu.Także i lasy ucierpiały dotkliwie od wojny.

Jednak największą ofiarę ponieśli ludzie. Mam ogromną nadzieję, że owa piękna i bogata śląska kraina już nigdy nie będzie musiała przeżywać wojennej zawieruchy, a przyszłym pokoleniom zaoszczędzone będą bolesne skutki konfliktów zbrojnych. I być może, z czasem, wytyczone przez historię podziały ulegną zatarciu także w ludzkich umysłach.

Totalna klęska Niemiec w II wojnie światowej oraz decyzje zwycięskich mocarstw alianckich doprowadziły m.in. do oddzielenia dużej części Prowincji Śląskiej od Niemiec – wzdłuż Nysy Łużyckiej.

Po wysiedleniu z tego obszaru większości ludności niemieckiej i pod administracją polską, z biegiem czasu trwała integracja tego regionu z obszarem Rzeczypospolitej Polskiej stała się rzeczywistością. Dla Niemców smutnym pozostaje fakt, że Śląsk nie należy już do Niemiec i że wielu Ślązaków straciło swoją ojczyznę.

Jednak, jeśli chodzi o lasy, to możemy się cieszyć, że śląski las znajduje się w dobrych rękach polskich leśników.

Rząd polski, decydując się na upaństwowienie wszystkich lasów znajdujących się na terytoriach niemieckich, podjął bardzo mądra decyzję – problem ponad 100-letniego marnego gospodarowania drobną prywatną własnością leśną został w ten sposób zlikwidowany.

Od tego momentu las nie musiał już służyć źle funkcjonującym gospodarstwom rolnym za przysłowiową „ostatnią deskę ratunku” w celu zrekompensowania powstałych strat.

Znikło również ryzyko pokrywania przez lasy kosztów wystawnego życia obszarników leśnych, często ponad miarę ich finansowych możliwości, praz ryzyko zaspokajania (nierzadko wyuzdanej) fantazji łowieckiej właścicieli.

Rządy magnatów i wyższych sfer szlachetnie urodzonych stały się przeszłością. Zarówno las, jak gleba, woda i powietrze stanowią wyjątkowo cenne dobro – dobro społeczne, które musi pozostać w rękach państwa.

Wszystkie bilanse i statystyki dostarczają niezbitych dowodów na to, że lasy państwowe zawsze wyróżniały się najlepszym wynikiem ekonomicznym. Również państwowa służba leśna już dawno udowodniła, że jest najodpowiedniejszym gospodarzem lasów. […]

A. Milnik, Kraina jak liść dębu. Historia śląskiego leśnictwa w czasach pruskich (1741 – 1945), Wydawnictwo Verlag Kessel 2015 s. 499

 

 

pogoda.net