[…] Obecnie roślinność Dolnego Śląska odbiega od potencjalnej roślinności tego terenu. W całym regionie nie ma obszarów, które można by uznać za pierwotne (całkowicie wolne od oddziaływania człowieka), a roślinność o charakterze naturalnym ma bardzo niewielki udział w pokrywaniu terenu.

Potencjalną roślinność Dolnego Śląska na zdecydowanej większości obszaru stanowią środkowoeuropejskie lasy liściaste i bory (…).

Formacje nieleśne ograniczone były do wysokich położeń górskich, eksponowanych wychodni skalnych, silnie uwilgotnionych torfowisk, cieków i naturalnych zbiorników wodnych, głównie większych starorzeczy, czyli mogły istnieć w miejscach, gdzie z powodów naturalnych nie mogły rozwijać się zbiorowiska leśne.

Głównym typem roślinności leśnej, dominującym na obszarach niżowych i pogórzu, był rozwijający się na żyznych i świeżych grąd środkowoeuropejski (…).

Jest to silnie zróżnicowane zbiorowisko, obejmujące mieszane lasy dębowo-grabowe z udziałem obu gatunków dębów, lip i wielu innych gatunków drzew. Był to las żyzny lub średniożyzny, bogaty, wielowarstwowy, z dobrze wykształconą warstwą krzewów oraz z obfitym runem (…).

Lasy bukowe mogły w przeszłości zajmować znacznie większe powierzchnie konkurując w sprzyjających okresach klimatycznych z grądami. (…)

Na siedliskach najuboższych, na podłożu mineralnym i kwaśnym, rozwijały się bory mieszane z udziałem sosny (…).

Dolny Śląsk znajdował się w naturalnym zasięgu świerka Picea abies, który w południowej części swojego występowania panował przede wszystkim w reglu górnym Karkonoszy i Masywu Śnieżnika, zajmując większość dostępnych siedlisk, zarówno świeże, wilgotne i silnie zabagnione. […]

Zygmunt Kącki i Ewa Szczęśniak,  Roślinność /w/: A. Zelaźniewicz (red.), Przyroda Dolnego Śląska, Wyd. Polskiej Akademii Nauk, Wrocław 2015 s. 292

 

pogoda.net