[...] Rzadko się zwierzała, wszyscy szukali w niej oparcia, a ona sama nigdy nie prosiła o pomoc. Budziła zazdrość, co jest normalne, gdy ktoś odnosi sukces w tak młodym wieku.

Mało osób zastanawiało się, jaką cenę za to płaci. Nie można mieć pasma zwycięstw na wszystkich polach. Ona całkowicie poświęcała się pracy, budowała życie na jednym filarze i zaniedbywała pozostałe. Pracowała po kilkanaście godzin dziennie.

Niedawno kupiła wycieczkę zagraniczną, z której bardzo się cieszyła, ale było dużo pracy w ministerstwie, więc zrezygnowała z tego urlopu. [...]

Justyna Kopińska, Polska odwraca oczy, Wydawnictwo Świat Książki, Warszawa 2018 s. 165

pogoda.net