[…] Szacki poprawił węzeł krawata i przeszedł na drugą stronę ulicy. Zaczęło kropić. Przy bramie stał radiowóz i nieoznakowany policyjny samochód. Wokół trochę gapiów, którzy wyszli z porannej mszy.

Czytaj więcej...

[…] Szacki przez chwilę siedział bez słowa. Głupie pytanie. Gdyby był w stanie, zrobiłby to już dawno. Co go tutaj trzymało, jeśli nie dziecinna wiara w gwiazdę szeryfa? Miał urzędową pensję. Taką samą miał prokurator w centrum Warszawy i w Pipidówku Górnym na Ścianie Wschodniej. Żadnych dodatków.

Czytaj więcej...

[...] W roku 1810 (...) podjęto jedyną w swym rodzaju decyzję, aby powierzyć Vidocqowi główną role w zwalczaniu przestępczości. By zamaskować ową rolę przed światem podziemia, zaaresztowano go dla pozoru, a jego uwolnienie odbyło się pod zwodnym płaszczykiem szczęśliwej ucieczki.

Czytaj więcej...

Tu, gdzie się gwiazdy zbiegły 
w taką kapelę dużą, 
domek z czerwonej cegły 
rumieni się na wzgórzu: 
to leśniczówka Pranie, 
nasze jesienne mieszkanie. 

Czytaj więcej...

[...] Mijali rydzowy zagajnik, ciemny, pachnący grzybami, i wchodzili w las. - Nie odchodźmy za daleko - protestował na początku Izydor, ale potem całkowicie zdał się na Rutę.

Czytaj więcej...

pogoda.net