[…] Siekierezadę przeczytałem jednym tchem. Byłem nią zachwycony. Zaskoczył mnie przede wszystkim pisarz, jego odwaga – to, że istnieje ktoś, kto, nie dbając o modę panującą w światowej literaturze, pisze o najprostszych, a jednocześnie najświętszych, najpiękniejszych ludzkich rzeczach: o pracy, o miłości i o wzruszeniach pojawiających się wówczas, gdy spotka się z wspaniałymi, dobrymi ludźmi.

Czytaj więcej...

[...] Gdy patrzę, wierzę, że widzę coś stałego. Ale to fałszywy obraz świata. Świat jest ruchomy i rozedrgany. (...)

Czytaj więcej...

[…] – Sąd postanowił odrzucić wniosek obrony, który zdaniem sądu nie ma zamocowania procesowego i zmierza jedynie do przedłużenia postępowania – sędzia Waza spojrzał groźnie na Marcinkowskiego. – Obrona miała wystarczająco dużo czasu na zapoznanie się z aktami, które liczą zaledwie pięć tomów i każdy z tutaj obecnych sędziów zdążył zapoznać się z nimi dogłębnie.

Czytaj więcej...

[…] Gdy nie było wysokich szczytów górskich i wzniesień, Słowianie szukali specjalnych miejsc w lasach, by czcić tam swoich bogów, odprawiać rytualne obrzędy, składać ofiary. Dla mieszkających pośród rozległych lasów plemion słowiańskich stare drzewa stanowiły nieprzebrane źródło mocy i były symbolem długowieczności.

Czytaj więcej...

[...] Wloką go na sznurze, dla upodlenia na sznurze, jak bydlę; bo przecież ta pętla na szyi przez cały czas, od progu domu aż do drzewa- szubienicy nie mogła być podyktowana ostrożnością; miał przecież związane ręce, wystarczyło go wziąć w środek uzbrojonych członków grupy egzekucyjnej; ale chodziło o upodlenie, niech będzie ciągniony jak pies i niech jak pies będzie powieszony dla postrachu innych – powiedzieli z pewnością grupie egzekucyjnej rozkazodawcy.

Czytaj więcej...

pogoda.net