[...] Wloką go na sznurze, dla upodlenia na sznurze, jak bydlę; bo przecież ta pętla na szyi przez cały czas, od progu domu aż do drzewa- szubienicy nie mogła być podyktowana ostrożnością; miał przecież związane ręce, wystarczyło go wziąć w środek uzbrojonych członków grupy egzekucyjnej; ale chodziło o upodlenie, niech będzie ciągniony jak pies i niech jak pies będzie powieszony dla postrachu innych – powiedzieli z pewnością grupie egzekucyjnej rozkazodawcy.

Czytaj więcej...

Jeśli się nie zrozumiemy, 
kolego, chłopcze z Emigracji, 
wiedz, że jesteśmy obaj winni 
i z nas dwu żaden nie ma racji.

Czytaj więcej...

''Jeśli wokół sprawy podniesie się zgiełk, jeśli prasa, jak to ma w zwyczaju, nie pozostawi suchej nitki na metodach naszego śledztwa, to co wówczas będzie można odkryć?''

M. Pearl, Klub Dantego, Wyd. Literackie, K-w 2005 s. 25
 

[...] Do lasu weszliśmy jak do kościoła, do katedry, kiedy wysoko na chórze buczą organy, albo jak pod most, kiedy górą, na jezdni przetaczają się z wyciem tramwaje i inne żelazne pojazdy.

Czytaj więcej...

[…] Ludzie wnet się dowiedzieli, że Michał chodzi do nauczyciela na jakieś tajne nauczanie, i jedni się śmiali z tego, a inni mówili, że niebezpieczne są takie schadzki.

Czytaj więcej...

pogoda.net