Idę sobie zamaszyście
i opada ze mnie życie jak jesienne liście.
Jakie liście? - dębu, brzozy, topoli,
ale to boli.

Czytaj więcej...

[…] Sędziwego wieku dąb rósł na północnej rubieży Borów Dolnośląskich, a dokładniej przy leśnej drodze "Häslitzstrasse", odbijającej w kierunku poligonu wojskowego od szosy na odcinku Lubiechów – Pruszków.

Czytaj więcej...

[…] Świat przedstawiony w utworach Adama Asnyka charakteryzował się dychotomią: przeszłości i przyszłości, nowości i tradycji, pokoleń dawnych i współczesnych. Ta zasada ciągłego stawania się, wyrastania z przeszłości tego, co jest teraźniejsze i co tworzy przyszłość, stanowi myśl przewodnia jego poezji. […]

Czytaj więcej...

[…] Po dziejach starych idą nowe, a jedne i drugie giną dla pamięci w otchłaniach wieczności (…). Cisza. Dąb już upadł, leży potężny z konarami zdruzgoztanemi, świeci raną, przez którą dech życia uchodzi. Jeszcze tak niedawno bystrzył się górę, spoglądał w niebo, dzielny, szumiał pięknie. Teraz leży i kona w milczeniu.

Czytaj więcej...

[…] Nerwowo oglądał się ku rzece, gdzie migotały rakiety. Pułkownik siedział skwaszony.– Oni powariowali … Wczoraj nakazali nam odwrót – mruczał – choć mogliśmy się bronić dalej na przeprawie … Dziś rano rozkaz: „Trzymajcie się za wszelką cenę!”. A teraz znów popędzają: „rzucać wszystko i wycofywać się …”.

Czytaj więcej...

pogoda.net