Wiadomo, że filharmonia to miejsce dostojne, a uczestnicy koncertów zwykle są ludźmi zapracowanymi i dźwigającymi różnorakie brzemiona odpowiedzialności. Na koncerty przychodzą po chwilę relaksu i nie wypada, żeby stali.

Czytaj więcej...

Jest Pan dobry! Dziękujemy. Czy prowadzącemu szkolenie może przytrafić się bardziej sympatyczna nagroda? W kwietniu 1995 r. w Polanicy Zdroju odbyło się szkolenie przygotowujące aplikantów Apelacji Wrocławskiej do egzaminu prokuratorskiego. Po skończeniu zajęć aplikanci wręczyli mi drobną pamiątkę z taką właśnie szczególną dedykacją.

Czytaj więcej...

Należę do pierwszego pokolenia powojennego. Rodzice moi i moich rówieśników przeżyli wojnę. Wielu z nich walczyło na frontach, niektórzy w konspiracji. Niewiele tylko osób wyszło z okropieństw II wojny światowej bez blizn fizycznych czy psychicznych. Dosłownie i przenośni.

Czytaj więcej...

Z dawien dawna wiadomo, że zwycięzca jest tylko jeden. Niestety nie byłem nim ja. Jury ogólnokrajowego konkursu przemówień oskarżycielskich prokuratorów w Poznaniu zakwalifikowało do finału kol. Wojciecha Michałka – późniejszego wieloletniego wizytatora Prokuratury Apelacyjnej w Poznaniu.

Czytaj więcej...

Niestety dokładniejszej daty już obecnie nie pamiętam. Strzelanie, którego wyniki w postaci przestrzelin utrwalone zostały na zeskanowanej tarczy odbyło się ramach jednego ze szkoleń z zakresu obrony cywilnej, które zorganizował Prokurator Apelacyjny w Poznaniu. Tarczę wręczono mi na pamiątkę z racji zupełnie przyzwoitego wyniku.

Czytaj więcej...

pogoda.net