Nowa Sól – Siedlisko. W niedzielę 22 czerwca 2014 r. z Górki Harcerskiej w Nowej Soli wyruszyła niespełna 20.osobowa grupa rowerzystów, która w ramach III Festiwalu Sztuki Ludowej i Jadła Regionalnego odbyła rekreacyjno-krajoznawczą wycieczkę rowerową do Siedliska. Na zaproszenie organizatorów, do wyprawy włączyli się także członkowie znanej nowosolskiej grupy rowerowej KTK "Turkot".

Trasa wycieczki prowadziła do mostu na Odrze, a potem oznakowanymi leśnymi szlakami rowerowymi – zielonym i niebieskim - wzdłuż tej rzeki. Wytyczona trasa okazała się zróżnicowana, podobnie jak zmienna była czerwcowa pogoda. Obok fragmentów równego i twardego asfaltu, na nowosolskim odcinku starej Odry trafiały się odcinki podmokłego gruntu, a jazda po wąskiej grobli wymagała sporej koncentracji uwagi. Intensywna, ciągle jeszcze wiosenna zieleń gęstego lasu i piękny krajobraz z rozlicznymi zbiornikami wodnymi – pozostałościami po starych odrzańskich korytach rekompensowały jednak te niedogodności.

Już po drodze udawało się wygospodarować nieco czasu na zaprezentowanie uczestnikom wyprawy wiedzy o zwiedzanej okolicy. Dzielił się nią przede wszystkim dr Tomasz Andrzejewski – dyrektor Muzeum w Nowej Soli, który był jednocześnie uczestnikiem rajdu. Dr Andrzejewski potwierdził nie tylko swoje kompetencje z zakresu historii regionu, co widoczne było zwłaszcza na dalszych etapach wycieczki, ale też okazał się znakomitym znawcą zagadnień przyrodniczych. Mówiąc obrazowo, wiedział dokładnie, gdzie "bobry na Odrzysku zimują".

Po dojechaniu do Siedliska i rzuceniu okiem na zamek, rolę przewodnika przejął Pan Marcin Kula – prezes zarządu Fundacji "Karolat". Od tego momentu o historii Siedliska, jego najciekawszych zabytkach, zajmujących epizodach z życia właścicieli, ich gości oraz samych mieszkańców Siedliska uczestnicy wyprawy mogli naprzemiennie dowiadywać się od Panów Andrzejewskiego i Kuli. W ramach tego etapu poznano m.in. uporządkowane w ostatnim czasie Wzgórze Adelajdy, gdzie w przeszłości znajdowała się charakterystyczna wieża widokowa.

Wydarzeniem okazało się przybycie na spotkanie z uczestnikami rajdu Pani Marii Miśkiewicz – sekretarza Urzędu Gminy w Siedlisku. Pani sekretarz nie tylko swoją obecnością podkreśliła znaczenie, jakie władze gminy przywiązują do rozwoju turystyki, ale też zaopatrzyła wszystkich uczestników wycieczki w materiały dydaktyczne i reklamowe promujące Siedlisko.

Ważnym etapem wyprawy okazała się wizyta w gospodarstwie agroturystycznym "Qzko" Państwa Kamili i Marcina Wojnowskich. Jak można się było dowiedzieć, Państwo Wojnowscy zajmują się nie tylko produkcją serów, ale też mydeł i kremów z naturalnego koziego mleka. Ich produkty wytwarzane są w sposób ekologiczny bez używania środków chemicznych.

Trzeba przyznać, że wydany po degustacji kilku rodzajów serów i miodu werdykt cyklistów potwierdził najwyższą klasę wyrobów "Qzko". No i same kozy zaprezentowały się niezwykle sympatycznie.

Zakończenie tego etapu wyprawy okazało się emocjonujące z jeszcze innego powodu. Najlepsi znawcy świeżo poznanej lub przypomnianej historii Siedliska mieli szansę wykazać się swoją wiedzą i w nagrodę otrzymać nagrodę w postaci pięknego obrazu. To jeszcze jeden z dowodów serdeczności gospodarzy Gminy.

Zwiedzanie zabytków Siedliska i pobyt w "Qzko" miały jednak jedną ujemną stronę – zbyt szybko upływający czas. W rezultacie, po konsultacji z uczestnikami wyprawy, podjąłem decyzję o rezygnacji z wycieczki do dawnej Puszczy Tarnowskiej. Nie starczyło tez czasu na zwiedzanie samego Zamku Karolat.

Cała grupa wróciła przez Przyborów i dalej ścieżką przyrodniczą „Starorzecze Odry”  do Nowej Soli i paradą na Harcerskiej Górce zakończyła wyprawę.

Jan WOJTASIK

 

pogoda.net