Jodłów. Tak bardzo oczekiwany deszcz w końcu przyszedł. Jednak z punktu widzenia uczestników pierwszego tegorocznego jodłowskiego rajdu rowerowego, nastąpiło to, albo kilka godzin za wcześnie, albo kilka godzin za późno.

Deszczowa prognoza i zapowiedź niskiej temperatury sprawiły, że w sobotnie przedpołudnie 4 maja 2019 r. na jodłowskim rondzie zjawiło się mniej osób niż zazwyczaj. Humoru i determinacji do sprawdzenia się z trudnościami wyprawy "Do kwitnących kasztanowców" jednak nie brakowało.

Zaraz więc po krótkim inauguracyjnym wystąpieniu Pana Mirosława Wojtczaka - prezesa zarządu Stowarzyszenia Wspierania Rozwoju Letniska Jodłów, niewielki peleton skierował się na południe, żeby niebieską trasą rekreacyjną dojechać do Dębowego Jaru. Pokonanie dużej różnicy wysokości i piaszczystych odcinków odcinków leśnej drogi nie sprawiło kłopotów, jakkolwiek większość rowerzystów od czasu do czasu przeobrażała się w piechurów.

Kolejnym etapem był Gaj Wandy - Zespół Przyrodniczo-Krajobrazowy z imponującym starodrzewiem dębowym i bukowym oraz plantacją zakwitających własnie kasztanowców. Mimo siąpiącego deszczu, widok - jaki ukazał się oczom jodłowskich cyklistów okazał się imponujący. Była też okazja do wysłuchania relacji Pana Mirosława Wojtczaka o walce toczonej przez ostatnie trzy lata walce ze szrutówkiem kasztanowcowiaczkiem o uratowanie leśnych kasztanów.

Nasilający się deszcz sprawił jednak, że zapadła decyzja o skróceniu czasu rajdu i długości trasy. Odstąpiono od dojazdu do Dębówka. Wyprawa skierowała się na Mirkową Górę, gdzie podczas krótkiego postoju wysłuchano relacji o geologicznych uwarunkowaniach powstania wzniesień w Puszczy Tarnowskiej, planach postawienia wieży widokowej oraz historii życia i śmierci młodego śląskiego księcia Konrada. 

Rajd zakończył się wspólnym pieczeniem kiełbasek przy ognisku na niedawno zmodernizowanym cyplu w Jodłowie. To sympatyczne i rozgrzewające zajęcie dało też okazję okazję do omówienia kolejnych projektów rajdowych.

Jan WOJTASIK


Opinie, oceny i uwagi dotyczące publikowanych materiałów bardzo proszę kierować za pośrednictwem formularza kontaktowego dostępnego na stronie głównej lub poprzez księgę gości.

pogoda.net